Film

Hej Mireczki, mam pytanie….

Hej Mireczki, mam pytanie. Namalowałam Batmana i Jokera w kociej wersji,
jestem ciekawa, którą z tych postaci bardziej lubicie i dlaczego?
Zapraszam na instagram: https://www.instagram.com/kot_kustosz/
i do obserwowania tagu #kotkustosz

Namalowałam farbami akrylowymi na płótnach 30×40

#chwalesie #tworczoscwlasna #malarstwo #art #koty #pokazkota #heheszki #humorobrazkowy
#rysujzwykopem #smiesznekotki #film #kino #pytanie #kiciochpyta #komiks

Film

Polecam ten film. O ucieczce…

Polecam ten film. O ucieczce z Polski w czasach, kiedy ryzykowało się wszystkim. A najambitniejszym osiągnięciem było wydostanie się. W przeciwieństwie do wielu netflixowych gównoprodukcji, jest to rzeczywiście smutny film. Pokazujący, że przyszło nam, milenialsom i zoomerom, dorastać w najlepszych czasach w jakie kiedykolwiek miały miejsce. Jeszcze trzy miesiące temu na polskim paszporcie dało się odwiedzić praktycznie każdy interesujący kraj. #film #netflix #filmnawieczor #300mildonieba

Film

Boże jaki zajebisty film….

Boże jaki zajebisty film. Jakby zmieszać Lyncha z szaleństwem Tarantino. Ten film to jak wymieszany demoniczny, narkotyczny sen tych dwóch panów. Nakręcony w taki sposób jakby miał z 40 lat, przerysowany, surrealistyczny – rewelacja. Muzyka to istne arcydzieło, już od pierwszej sceny wpływamy w psychozę od King Crimson.
Ten film jedni pokochają drudzy znienawidzą. Wśród tych wszystkich obecnie takich samych filmów ten jest zdecydowanie jakiś. Polecam!

#film #filmnawieczor #netflix

Film

Dla mnie dobry film to jedyna…

Dla mnie dobry film to jedyna rzecz, która niesie mi radość. Wczoraj włączyłem sobie sobie prawdziwą perełkę kina sci-fi: Łowca androidów (1982) z Harrisonem Fordem, Rutgerem Hauerem, Sean Young i Daryl Hannah. Jutro mam dzień wolny to odpalę sobie dwójkę.
#film #scifi #filmnawieczor #lowcaandroidow #harrisonford #rutgerhauer #nostalgia #80s #gimbynieznajo

Film

Ale to bylo dobre. W…

Ale to bylo dobre.
W kategorii niezobowiazujacego kina akcji, mocne 8/10
Ujecia i praca kamery to Richard Dawkins z 1917 na kwasie zapity redbullem z wodka ktory wciagnal wlasnie curry nosem.
Nad niektorymi ujeciami musieli pracowac miesiacami albo dalem sie omamic sztuczkami montazowymi.
Swietny Hemsworth
Wkurwiajacy maly ciapek

Ale czuc w kazdej chwili ze kasa plynela z hinduskiego kapitalu.
Zdjecia, akcja, suspens – check.
Bolywoodzkie CGI – check
Impossible moves – check
Naogladalismy sie Johna Wicka i chcemy tego samego u nas – check
Niezrozumiale decyzje by pchnac akcje do przodu – check

Czyli wszystko to za co kochamy kino akcji.

Polecam na kwarantannowy wieczor.

#film #netflix #kinoakcji #extraction

Film

Jak tam misiaczki, gotowi…

Jak tam misiaczki, gotowi finansować Smoleńsk 2.0, bo płacicie za Netflixa albo inne serwisy VOD? Jeśli jeszcze nie złapaliście, nadciąga podatek od tych usług, coby poratować biedny Polski Instytut Sztuki Filmowej w tych trudnych czasach. Miłego oglądania! Pamiętajcie, oglądając nowy sezon Altered Carbon albo Grand Tour, dumnie będziecie wspierać polską filmografię propagandową, ojczyzna ludowa jest Wam wdzięczna!

link, jakby ktoś nie wierzył

#bekazpisu #film #netflix #amazonprimevideo

Film

Nie wiem, co za debile…

Nie wiem, co za debile pracują jako konsultanci w rządzie. Żeby nie widzieć, że Netflix nie chcąc tworzyć precedensu prędzej zablokuje usługę dla całego kraju niż zapłaci.
#koronawirus #2019ncov #kino #film

Film

#film #ogladajzwykopem czy…

#film #ogladajzwykopem

czy może być coś lepszego niż amerykanie lądujący na księżycu i dowiadujący się, że po ciemnej jego stronie od 1945 roku ukrywają się naziści? otóż odpowiadam – prawdopodobnie nie xD

https://www.filmweb.pl/film/Iron+Sky-2012-472258

Film

#sepecharecenzuje Wstrząsy…

#sepecharecenzuje Wstrząsy (1990) (no.69)

Dziś, Mirki i Mirabelki, cofamy się trzy dekady wstecz, do upalnej i dusznej Nevady, gdzie Kevin Bacon i Michael Gross napieprzają się ze słusznych rozmiarów czerwiami. Tak, dokładnie – to Wstrząsy! Film należący do klasyki gatunku i z pewnością znany większości z Was, ale warto go sobie przypomnieć.

+klimat to chyba najmocniejsza karta tego filmu. Najlepiej oglądać go w środku lata, bo to właśnie na upalnej pustyni dzieje się cała akcja. A ta znów dzieje się na przemian w nocy i w dzień, co daje bardzo fajny efekt i nie tak łatwo się tą prostą historią zapchać.
+Kevinek rzecz jasna na plus, ale to postać Barta Gummera jest szczerym złotem – i jak po latach okazuje – jednym z głównych filarów wciąż rosnącej serii. Wiejski Rambo ze strzeleckim zapałem Andersa B. Jak go nie kochać?
+humor. Wstrząsy nie udają poważnego kina grozy i za ten brak sękatego kawałka drewna w odbycie cała seria ma u mnie ogromnego plusa. Nawet obecnie twórcy tej serii tworzą nowe części i ewidentnie bawią się swoimi pomysłami. Nie zdziwiłbym się, gdyby Wstrząsy 10 były w kosmosie – z odległym potomkiem Gummera.
+muzyczka – czilowa i bardzo westernowa, na plus dla klimatu filmu
+kilka nieźle pomyślanych scen i efektów, które ograniczał budżet, a wyszły całkiem miodnie. Miła odmiana od tego typu horrorów z potworami robionymi na szybko w Paincie.

-historia, co by nie mówić, jest bardzo prosta i przewidywalna. Cała seria opiera się niestety na jednym schemacie – spotkanie z robakiem, nacoorwianie w robaki, przy ostatnim sprawy się komplikują. I tak w koło Macieju.

No i co mam powiedzieć, 6/10. To zdecydowanie najlepsza odsłona serii (może poza westernowym Początkiem legendy, który również bardzo przyjemnie się oglądało). Seans mogę polecić na wieczór mniej ambitnego, acz satysfakcjonującego kina. Zachęcam też do nadrobienia całej serii, która jest pomieszaniem kija i marchewki, ale jak dla mnie warto. W tym roku ma wyjść siódma odsłona :3 Największe filmowe sagi się chowają.

#kino #horror #wstrzasy #tremors #usa #nevada #klasyka #recenzja #film #filmnawieczor