Film

#film #poezja #oswiadczenie…

#film #poezja #oswiadczenie #feels #zwiazki, cóż za mieszanka tagów.

dopiero dziś sobie uświadomiłem, ile ironii jest w fakcie, że ostatnim filmem, który wspólnie z eks dziewczyną oglądaliśmy było Eternal Sunshine of the Spotless Mind.*
film bardzo dobry, który z czystym sumieniem polecam wszystkim.

*czy też, jak to u nas w kraju przetłumaczono „Zakochany bez pamięci”.
polska szkoła tłumaczeń jest niesamowita, coś jak polska szkoła plakatu, albo polska husaria w XVII wieku.

z kolei oryginalny tytuł nawiązuje do poematu Alexandra Pope’a, którego fragment, wraz z tłumaczeniem, pozwolę sobie wkleić:

How happy is the blameless vestal’s lot!
The world forgetting, by the world forgot.
Eternal sunshine of the spotless mind!
Each pray’r accepted, and each wish resign’d.

i tłumaczenie:

Jakże szczęśliwi niewinni i bez skazy,
Zapomniany świat ludzi zapomnianych,
Nieśmiertelny czystego umysłu blask,
Modlitwy wysłuchane, życzeń brak.

a dla wszystkich mirków to czytających mam wiadomość: miłego, mirki, dnia.