Film

Mój kolega ostatnio doszedł…

Mój kolega ostatnio doszedł do pewnej refleksji, którą i tu za jego zgodą się podzielę( ͡° ͜ʖ ͡°) Obecnie kręcone filmy porno są obdarte z tej całej otoczki, która kiedyś tak bardzo potrafiła przyciągnąć. Całość filmowych produkcji jest maksymalnie uproszczona. Mamy sobię laskę, która od początku sceny jest już rozebrana, albo natychmiast się rozbiera. Rzadko kiedy zostaje w szpilkach, jeśli takie w ogóle ma, bo mnóstwo scen kręconych jest w jakichś kurwa przepoconych śmierdzących adidasach. Aktorki ubrane przeważnie bez gustu, albo od początku w skąpym stroju który zdradza intencje. Ujęcia kamery są monotonne, reżyser nie potrafi skupić uwagi na walorach aktorki. Gra aktorska jak i same sceny, aranżacje są mechaniczne, wszystko idzie po najprostszej lini oporu.

Kolega mówi, że z utęsknieniem wraca do produkcji np. Marca Dorcela, gdzie kamerzysta w trakcie sceny potrafił skupić uwagę np. na fragmencie nogi, która porusza się w rytmie posunięć ( ͡° ʖ̯ ͡°) albo aktorka ładnie ubrana nie musiała w trakcie sceny zrzucać z siebie wszystkiego. Czasami podciągana była sukienka, czasami został stanik. Scena seksu też nie zawsze była oczywista, zdarzały się zwroty akcji. Miało to pewien smak i wyrafinowanie. Jak to w życiu. Sama gra aktorska praktycznie miażdżyła obecne produkcje. No bo co z tego, że Adriana Chechik czy Karma Rx włoży sobie całą rękę w dupę i ma squirt na zawołanie skoro w tym wszystkim nie ma krzty klasy, uroku czy seksapilu. Prędzej niesmak. Szkodą, że ktoś taki jest uważany za górną półkę, nie mówiąc już o popularnych młodych gwiazdkach, które kurwa są jak klony. Coś jak #p0lka mijana na ulicy. Klon klona. Podobna gra, podobna mimika, najebane tatuaży, najebane tapety, stylistki przed kręconą sceną to one pewnie nigdy nie widziały. Szkoda. Szkoda mi też kolegi, że obecne czasy w branży tak bardzo go zawodzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pornopani #porno #nfsw #film #seks #zlotemysli