Film

Pół Wieku Poezji…

Pół Wieku Poezji Później
Recenzja
„Pół Wieku Poezji Później” jest fanowską produkcją dziejącą się w świecie Wiedźmina, której akcja toczy się po wydarzeniach opisanych w książce. Żaden z aktorów (mimo że część z nich to profesjonaliści), scenarzystów, dźwiękowców itd. nie wziął za udział w tym projekcie żadnych pieniędzy. Łączny budżet zebrany w trakcie zbiórek wyniósł 100 000 zł i pozwolił na nakręcenie filmu który trwał 103 minuty. Produkcja możliwa jest do zobaczenia na yt (link w komentarzu).

Aktorstwo: 7+
Drężek w roli Lamberta sprawdził się bardzo dobrze, nie był to Żebrowski co prawda, ale widać, że się chłopak przygotował. Zamachowski jak to Zamachowski, z wyglądu w ogóle do Jaskra na nie pasuje, ale aktorsko to petarda. Piosenkę też ładnie zaśpiewał. Triss była trochę jałowa, próbowałem to sobie tłumaczyć, że jednak ileś czasu minęło od wydarzeń z książek i już nie jest podlotką, ale i tak mnie nie przekonała. Druga czarodziejka natomiast spisała się znakomicie, czuć był od niej te aurę czarodziejek charakterystyczną dla twórczości Sapkowskiego. Pozostali aktorzy spisali się dobrze, ludzie od castingu dokonali świetnej roboty, bo udało im się wyłapać naprawdę dużo ciekawych twarzy.
Scenografia i zdjęcia: 9
Lokacje są genialnie dobrane do świata wiedźmina trochę polskich zamków, trochę klimatycznych ruin, ciekawy pomysł na wykorzystanie skansenów, no i ujecia natury na łoni. Czuć, że ten świat żyje, masa statystów, każdy coś gada w tle, czasem wręcz szkoda, że nie da się wyłapać wszystkich dialogow
Dialogi: 10
Masa zabawnych kwestii i nawiązań poszła. Naprawdę było czuć, że był to film tworzony przez fanów dla fanów, ale też byli w stanie znaleźć ten złoty środek i sceny które miały być zabawne były zabawne, a te które miały być poważne były poważne.
Fabuła: 6+/7
Fabuła niestety jest największym problemem tego filmu. Jest to poprostu prosta i nieskomplikowana historyjka. Nie ma ona błędów logicznych jak ostatnie sezony Gry o tron, czy netflixowy wiedźmin, ale też nie jest super wciągająca.
Muzyka: 10
Bardzo udane nawiązanie do ścieżki dźwiękowej z gry. Nie ma do czego się przyczepić, jest to poprostu idealnie pasująca muzyka do świata wiedźmina
Ogólna ocena: 7+/8, a jeżeli brać pod uwagę, że to fanowska produkcja to 9
Fabuła lekko kuleje, ale pozostałe czynniki (muzyka, scenografia, dialogi), tworzą mega klimat i prawdziwie czuć, że ma się znowu kontakt ze światem stworzonym przez Sapka. Jeżeli ktoś jest fanem wiedźmina zdecydowanie musi obejrzeć, jeżeli ogólnie lubi fantastykę to też, natomiast dla kogoś niespecjalnie zainteresowanego tymi klimatami może być trochę nudne. Największe ciarki miałem gdy na ekranie pojawiło się zdanie „Od fanów, dla fanów”. Jest ono najlepszym podsumowaniem tego filmu.

#wiedzmin #wiedzmin3 #film #filmnawieczor #ksiazki #seriale #polska #lambertlamberttychu